Idea zrównoważonego rozwoju nie oznacza całkowitej eliminacji samochodów z miast. Część podróży nadal będzie się nimi odbywać. Natomiast wypełniając idee zrównoważonego rozwoju należy dążyć do efektywniejszego wykorzystania samochodów. Na przykładzie Warszawy – do której średnio dziennie wjeżdża 270 tys. aut z 700 tys. wolnych siedzeń – widać, że jest dużo do zrobienia.
Archiwum








